Reklama:

Przeceny, wyprzedaże w sklepach

Hurts - Happines

Grupa Hurts, czyli cudowne dzieci angielskich mediów, narobiła szumu w całej Europie. Ich twórczość odbiła się również echem na polskiej liście najlepiej sprzedających się płyt zagranicznych.

Debiutancka płyta zespołu Hurts jest według mnie niezbitym dowodem na absolutną komercjalizację przemysłu muzycznego. Widzimy tu odzwierciedlenie pewnej postawy przeciętnego polskiego słuchacza. Fala promocji, która zalała nasz kraj w związku z tym krążkiem, była ogromna. Pokazuje to z jaką łatwością - za pomocą odpowiednich środków przekazu - można manipulować masami i stworzyć gwiazdę. Czyli jak w pięknym opakowaniu sprzedać wszystko.

Ten krótki wstęp to tylko ogólna refleksja, która nie można kłaść się cieniem na resztę recenzji. Muszę oddać muzyce co jej, gdyż materiał nie jest porażką w pełnej rozciągłości. Na płycie „Happiness” dostajemy bowiem dobrze skrojony, przemyślany do cna synthpop w dosyć szarym odcieniu. Jednak z przykrością stwierdzam, że innowacyjność tej muzyki oscyluje niebezpiecznie w granicach zera. Proste, melodyjne aż do bólu podkłady, wsparte ciekawym brzmieniowo wokalem snującym miałkie zwrotki o niczym - to nie za wiele jak na „najgorętszy debiut roku”.

Panowie odnieśli sukces, gdyż skazała ich nań wyrocznia zwana BBC. I właśnie gdyby nie ta początkowa gloryfikacja materiału, mógłby on paść na inny, może bardziej podatny grunt, a tak - panowie zagoszczą w rozgłośniach na czas jakiś, co chwilę przypominając o sobie nowym teledyskiem. Jednak miłość publiczności przemija szybko, a by ją zatrzymać, trzeba pokazać coś więcej niż średniej jakości debiut.

Autor: 
Kondziopl

Twój komentarz:

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Więcej informacji na temat formatowania


CAPTCHA
Sprawdzanie wiarygodności (jeśli obrazek nie jest wyświetlony poprawnie, spróbuj otworzyć stronę w innej przeglądarce, albo kliknij prawym przyciskiem myszy i odblokuj).
Image CAPTCHA
Enter the characters shown in the image.
REKLAMA:

Kultura

Dlaczego News Telegraf ?

+ przegląd markowych źródeł (Gazeta Prawna, Rzeczpospolita, Wyborcza...)

+ wybór najważniejszych i najciekawszych tematów

+ dziennik niezależny politycznie

+ weryfikacja informacji

+ monitorowanie błędów i stronniczości

+ tylko przyjazne reklamy (nieutrudniające czytania)

Więcej >>

Nobel dla Mario Vargasa Llosy

Mario Vargas Llosa. Fot. [dadevoti]

Peruwiański pisarz Mario Vargas Llosa został dzisiaj uhonorowany przez Szwedzką Akademię. Pisarz od dawna był stawiany w gronie faworytów do nagrody, jednak wyróżnienie było dla niego zaskoczeniem.

Tricky - Mixed Race

Tricky - Mixed Race

Ojciec trip - hopu przemówił, po raz dziewiąty. Bo, kto bardziej zasługuje na to miano, jeśli nie on. To właśnie Adrian Thaws, obok takich grup jak Massive Attack (której był członkiem) i Portishead, jest jednym z najbardziej zasłużonych przedstawicieli gatunku.

"Cudze chwalicie, swego nie znacie": Laentrada

Laentrada - Odzew Zza. Fot. Laentrada

Twórczość Laentrady to interesująca muzyką, z którą warto się zapoznać. Zespół z Rawicza jest udziałem dwóch panów: Kuby Chmielarczyka i Tomasza Dzikowskiego.

Reklama: