Reklama:

Przeceny, wyprzedaże w sklepach

Kolejne zwycięstwo Polaków

Kolejny świetny mecz w wykonaniu polskiej reprezentacji. Zwycięstwo nad Gruzją z wynikiem 67:58 pozostawia jednak niedosyt. Do odrobienia straty z pierwszego meczu zabrakło 11 pkt.

To był pasjonujący mecz w wykonaniu reprezentantów Polski. Walczyli zawzięcie od samego początku przez co nie dawali Gruzinom szans na zdobycie przewagi. Doskonale znów zagrał Łukasz Koszarek, który z pomysłem rozgrywał akcje godnie biorąc na siebie obowiązek jedynego rozgrywającego (przez kontuzję więzadła nie gra Krzysztof Szubarga - przyp.red.)

Dobry mecz zagrał także Marcin Gortat, który zapowiadał rewanż za mecz w Tibilisi, gdzie został upokorzony przez Zazę Paczuliję. Zawodnik ten w pierwszym z dwóch meczy obu reprezentacji nie pozwalał Gortatowi na zbyt wiele natomiast sam rzucał jak natchniony, trafił wtedy 26 oczek. Tym razem to Polak wyszedł na boisko zmobilizowany i faktycznie nie dał za bardzo pograć Gruzionowi. Pierwsze trafienie Zaza zanotował dopiero w 27 minucie gry, w sumie trafiając 8 pkt. Trzeba jednak dodać, że Paczulija walczył nie tylko z Gortatem, ale również z kontuzją kolana.

Oto komentarz spotkania Gruzińskiego trenera Igora Kokoszkowa -Dobra koszykówka w wykonaniu Polaków. Mieli swój cel i próbowali go zrealizować. My nie zagraliśmy dziś na swoim poziomie, by nawiązać walkę. Nie mam zastrzeżeń do gry mojego zespołu, gorzej było w ataku. Mieliśmy swoje pozycje w ataku, gdybyśmy trafiali, mielibyśmy szansę. Polacy zasłużyli na to zwycięstwo

Zwycięstwo bardzo cieszy, niestety pozostaje niedosyt. W pierwszej konfrontacji obu reprezentacji Polska uległa Gruzji liczbą 20 oczek, więc celem na wtorkowe spotkanie było nie tylko zwycięstwo ale i odrobienie strat. Sukces jest jednak połowiczny, co prawda udało się zwyciężyć, ale tylko 9 punktami. Oznacza to, że aby awansować z pierwszego miejsca w grupie biało-czerwoni muszą nie tylko wygrać wszystkie pozostałe mecze, ale również liczyć na potknięcie Gruzinów.

Wiedzieliśmy, że mecz z Gruzją będzie jednym z kluczowych spotkań tych eliminacji. Te dwa mecze, które rozegraliśmy w Łodzi pokazują, że złapaliśmy swój rytm grania. To naprawdę zaczyna wyglądać ciekawie. Mnie cieszy zwłaszcza zespołowa obrona. Ona był jednym z kluczy do wygranej. Tak naprawdę wszystko jest teraz przed nami. Mieliśmy szansę na odrobienie strat z pierwszego meczu, ale Green, który wcześniej był niewidoczny, w dwie minuty rzucił dziewięć punktów. Z tego powodu nie udało odrobić się strat. Wszystko jest jednak na dobrej drodze, a nas stać na zwycięstwa w kolejnych meczach. - to słowa kapitana reprezentacji Polski Filipa Dylewicza, które nastrajają nas pozytywnie na kolejne spotkanie, które to odbędzie się już 20 sierpnia z Portugalią, która już nie liczy się w walce o awans.

Autor: 
Adalbert

Twój komentarz:

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Więcej informacji na temat formatowania


CAPTCHA
Sprawdzanie wiarygodności (jeśli obrazek nie jest wyświetlony poprawnie, spróbuj otworzyć stronę w innej przeglądarce, albo kliknij prawym przyciskiem myszy i odblokuj).
Image CAPTCHA
Enter the characters shown in the image.
REKLAMA:

Sport

Dlaczego News Telegraf ?

+ przegląd markowych źródeł (Gazeta Prawna, Rzeczpospolita, Wyborcza...)

+ wybór najważniejszych i najciekawszych tematów

+ dziennik niezależny politycznie

+ weryfikacja informacji

+ monitorowanie błędów i stronniczości

+ tylko przyjazne reklamy (nieutrudniające czytania)

Więcej >>

Kolejna kolejka eliminacji do Euro 2012 za nami

Oprawa na meczu piłkarskim

Dobiegła końca 3. kolejka eliminacji do piłkarskich Mistrzostw Europy. Nie obyło się bez sensacji, jak również efektownych zwycięstw. Wielkie emocje wzbudziło zwłaszcza spotkanie Niemców z Turkami.

Caroline Wozniacki liderką światowego rankingu

Caroline Wozniacki - liderka światowego rankingu

Od przyszłego tygodnia Dunka będzie numerem jeden rankingu WTA. Wozniacki w poniedziałek zmieni na prowadzeniu Serenę Williams, która była na czele listy nieprzerwanie od 49 tygodni.

Paulo Bento nowym trenerem reprezentacji Portugalii

Flaga Portugalii

Portugalska Federacja Piłki Nożnej (FPF) po niedawnym zwolnieniu poprzedniego trenera szybko znalazła następcę. Jest nim 41-letni Paulo Bento - niegdyś piłkarz, obecnie trener.

Reklama: