Mistrzowie Europy Hiszpanie mistrzami świata!
Data dodania: ndz., 07/11/2010 - 23:46Skojarzone terminy:
Dopiero w 118 minucie rozstrzygnął się mecz finałowy mundialu w RPA. Hiszpanie pokonali Holendrów 1:0 i sięgnęli po swój pierwszy tytuł mistrza świata w piłce nożnej. Mecz obfitował niestety bardziej w faule i żółte kartki, niż piękne akcje bramkowe.
Spotkanie dużo lepiej rozpoczęli Hiszpanie. Holendrzy nie byli w stanie skonstruować żadnej groźnej sytuacji. W pierwszych minutach meczu po strzale głową Sergio Ramosa dobrą interwencją popisał się bramkarz holenderski.
Niedługo potem kolejne groźne akcje przeprowadzili Ramos i David Villa. Nie zdołali jednak strzelić gola.
Dopiero w 18 minucie pierwszy strzał w światło bramki oddali Holendrzy, ale strzał Wesley Snejidera nie mógł sprawić kłopotów kapitanowi reprezentacji Hiszpanii, Ikerowi Casillasowi
Potem mecz zaczął przybierać coraz bardziej agresywny obraz, czego efektem były 3 żółte kartki dla graczy z Holandii i 2 dla Hiszpanów. Tendencja do ostrej gry utrzymała się niestety do samego końca spotkania. Sędzie Howard Webb zaś nie wahał się pokazywać graczom żółtych kartoników.
34 minuta mogła przejść do historii jako najbardziej kuriozalna akcja w finale MŚ. Holendrzy, po upadku Puyola, chcieli oddać piłkę Hiszpanom, lecz podanie Holendra o mało co nie wpadło do bramki, interweniować musiał Casillas. Robin van Persie do końca zachował się zgodnie z duchem fair play i z rzutu rożnego kopnął piłkę do Casillasa.
W 37 minucie doskonałą okazję mieli Holendrzy, ale w piłkę nie trafił Joris Mathijsen. Pod koniec pierwszej połowy Holendrzy znacznie się ożywili i w ostatnich minutach tej odsłony spotkania gola mógł zdobyć jeszcze Arjen Robben, ale na posterunku czuwał Casillas.
W drugiej połowie nie oglądaliśmy zbyt wielu okazji strzeleckich, natomiast dużo było ostrej i brutalnej gry. Webb znów musiał sięgać po żółte kartki, a finał ten przejdzie do historii także jako najbrutalniejsze spotkanie finałowe w historii.
Holendrzy mogli i powinni cieszyć się z gola w 62 minucie, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem Robben nie zachował zimnej krwi i nie zdołał pokonać fantastycznie dysponowanego tego wieczoru Casillasa. Zaś 8 minut później wspaniałą szansę zmarnował Hiszpan Jesus Navas.
W 83 minucie znów w sytuacji sam na sam zawiódł Robben. Otrzymał świetne podanie, okiwał obrońcę, ale nie był w stanie pokonać Casillasa.
Do 90 minuty stan gry nie uległ zmianie i o losach pucharu miała zadecydować dogrywka.
W pierwszych 15 minutach dogrywki znów nie oglądaliśmy bramek, jednak częściej atakowali gracze z Hiszpanii. W 95 minucie meczu groźnie atakował Cesc Fabregas. a w 99 zbyt długo czekał Anders Iniesta i ostatecznie został zablokowany przez obrońców "Oranje".
Na początku drugiej połowy dogrywki, po nieprzepisowym zatrzymaniu rywala, swoją drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał John Heitinga. Od tego momentu Holendrzy myśleli głównie o tym, aby przetrwać do rzutów karnych. Można jednak mieć wątpliwości, czy kartki dla Holendra były aby na pewno słuszne.
Hiszpanie mieli 10 minut gry w przewadze, aby zdobyć bramkę na wagę zwycięstwa i tę okazję wykorzystali. Iniesta wykorzystał celne podanie Fabregasa i strzelił tak wyczekiwanego przez kibiców hiszpańskich gola.
Holendrzy nie zdołali już odwrócić losów spotkania i puchar świata powędrował w ręce Hiszpanów.
Mecz finałowy nie był pięknym widowiskiem, obie drużyny grały wyrównanie, nie oglądaliśmy jednak niestety wielu ciekawych akcji, a raczej ostre zagrania i sprzeczki z sędzią Webbem, który bardzo ostro traktował piłkarzy, którzy wdawali się z nim w dyskusje.
Niedługo potem kolejne groźne akcje przeprowadzili Ramos i David Villa. Nie zdołali jednak strzelić gola.
Dopiero w 18 minucie pierwszy strzał w światło bramki oddali Holendrzy, ale strzał Wesley Snejidera nie mógł sprawić kłopotów kapitanowi reprezentacji Hiszpanii, Ikerowi Casillasowi
Potem mecz zaczął przybierać coraz bardziej agresywny obraz, czego efektem były 3 żółte kartki dla graczy z Holandii i 2 dla Hiszpanów. Tendencja do ostrej gry utrzymała się niestety do samego końca spotkania. Sędzie Howard Webb zaś nie wahał się pokazywać graczom żółtych kartoników.
34 minuta mogła przejść do historii jako najbardziej kuriozalna akcja w finale MŚ. Holendrzy, po upadku Puyola, chcieli oddać piłkę Hiszpanom, lecz podanie Holendra o mało co nie wpadło do bramki, interweniować musiał Casillas. Robin van Persie do końca zachował się zgodnie z duchem fair play i z rzutu rożnego kopnął piłkę do Casillasa.
W 37 minucie doskonałą okazję mieli Holendrzy, ale w piłkę nie trafił Joris Mathijsen. Pod koniec pierwszej połowy Holendrzy znacznie się ożywili i w ostatnich minutach tej odsłony spotkania gola mógł zdobyć jeszcze Arjen Robben, ale na posterunku czuwał Casillas.
W drugiej połowie nie oglądaliśmy zbyt wielu okazji strzeleckich, natomiast dużo było ostrej i brutalnej gry. Webb znów musiał sięgać po żółte kartki, a finał ten przejdzie do historii także jako najbrutalniejsze spotkanie finałowe w historii.
Holendrzy mogli i powinni cieszyć się z gola w 62 minucie, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem Robben nie zachował zimnej krwi i nie zdołał pokonać fantastycznie dysponowanego tego wieczoru Casillasa. Zaś 8 minut później wspaniałą szansę zmarnował Hiszpan Jesus Navas.
W 83 minucie znów w sytuacji sam na sam zawiódł Robben. Otrzymał świetne podanie, okiwał obrońcę, ale nie był w stanie pokonać Casillasa.
Do 90 minuty stan gry nie uległ zmianie i o losach pucharu miała zadecydować dogrywka.
W pierwszych 15 minutach dogrywki znów nie oglądaliśmy bramek, jednak częściej atakowali gracze z Hiszpanii. W 95 minucie meczu groźnie atakował Cesc Fabregas. a w 99 zbyt długo czekał Anders Iniesta i ostatecznie został zablokowany przez obrońców "Oranje".
Na początku drugiej połowy dogrywki, po nieprzepisowym zatrzymaniu rywala, swoją drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał John Heitinga. Od tego momentu Holendrzy myśleli głównie o tym, aby przetrwać do rzutów karnych. Można jednak mieć wątpliwości, czy kartki dla Holendra były aby na pewno słuszne.
Hiszpanie mieli 10 minut gry w przewadze, aby zdobyć bramkę na wagę zwycięstwa i tę okazję wykorzystali. Iniesta wykorzystał celne podanie Fabregasa i strzelił tak wyczekiwanego przez kibiców hiszpańskich gola.
Holendrzy nie zdołali już odwrócić losów spotkania i puchar świata powędrował w ręce Hiszpanów.
Mecz finałowy nie był pięknym widowiskiem, obie drużyny grały wyrównanie, nie oglądaliśmy jednak niestety wielu ciekawych akcji, a raczej ostre zagrania i sprzeczki z sędzią Webbem, który bardzo ostro traktował piłkarzy, którzy wdawali się z nim w dyskusje.
Odnośniki:
onet.pl : Piłkarze Hiszpanii mistrzami świata
Reklama:
Wypróbuj e-tygodniki - 2 PLN taniej, nie zajmują miejsca, nie niszczą się !
Twój komentarz:
REKLAMA:
Sport
Dlaczego News Telegraf ?
+ przegląd markowych źródeł (Gazeta Prawna, Rzeczpospolita, Wyborcza...)
+ wybór najważniejszych i najciekawszych tematów
+ dziennik niezależny politycznie
+ weryfikacja informacji
+ monitorowanie błędów i stronniczości
+ tylko przyjazne reklamy (nieutrudniające czytania)
Kolejna kolejka eliminacji do Euro 2012 za nami
Data dodania: ndz., 10/10/2010 - 14:23Caroline Wozniacki liderką światowego rankingu
Data dodania: czw., 10/07/2010 - 19:15Paulo Bento nowym trenerem reprezentacji Portugalii
Data dodania: pon., 09/27/2010 - 17:29Reklama:


');