Reklama:

Przeceny, wyprzedaże w sklepach

Ofensywa przeciwko e-piractwu

Wydawcy książek oraz firmy fonograficzne rozpoczęły ofensywę przeciwko portalowi Chomikuj.pl, który rzekomo łamie polskie prawo autorskie. Właściciele wirtualnych dysków nie zamierzają jednak składać broni. Co więcej, mają przekonujące argumenty.

W ostatnim miesiącu o swoje prawa upomniało się 15 członków Sekcji Publikacji Elektronicznych, która działa w ramach Polskiej Izby Książki. 22 czerwca odbyło się spotkanie dotyczące sytuacji mediów elektronicznych na polskim rynku. Przedyskutowano także wniosek o wystosowanie pozwu zbiorowego przeciw portalowi właścicielowi portalu Chomikuj.pl – firmie Team Solutions. Wspomniany serwis służy jako wirtualny dysk twardy, przy czym użytkownicy, a jest ich już ponad 4 miliony, mają możliwość wymieniać się swoimi plikami. Z tego względu dochodzi według PIK-u do nadużyć ze strony dostawcy usługi.

Piotr Hałasiewicz z Chomikuj.pl odrzuca natomiast zarzuty w oświadczeniu dla prasy: „Jest nam przykro, iż obie te instytucje komunikują nam podobne intencje za pośrednictwem mediów, podczas gdy żaden z przedstawicieli PWN lub PIK nie spotkał się z nami celem przedstawienia swoich oczekiwań i wysłuchania naszych propozycji rozwiązania problemów, z jakimi borykają się wydawcy. (…) Wydawnictwo PWN przysłało do Chomikuj.pl dwa pisma za pośrednictwem swojej kancelarii prawnej – oba zawierały ogólne informacje o tym, iż na portalu można znaleźć pliki naruszające prawa PWN i wezwanie do usunięcia wszystkich plików tego wydawcy. Żadne jednak z pism nie wskazywało choćby pośrednio na konkretne pliki, które powinniśmy zablokować. Tymczasem zgodnie z polskim i europejskim prawem, prowadzący serwisy hostingowe w rodzaju Chomikuj.pl nie mają prawa ani obowiązku samodzielnie przeglądać i cenzurować plików umieszczanych przez użytkowników”.

Przedstawiciele Chomikuj.pl bronią swoich racji, argumentując, iż serwis działa zgodnie z polskimi oraz europejskimi dyrektywami, a nawet zaimplementował dalej idącą ochronę praw użytkowników oraz właścicieli do praw autorskich plików niż zakłada to polskie prawodawstwo. Do tego służy m.in. system powiadamiania o nadużyciach. Jak sprawnie działa ten mechanizm, mogliśmy się przekonać przed kilkunastoma tygodniami, gdy jeden z polskim wydawców audiobooków (książek czytanych) zgłosił się do serwisu chomikuj.pl z informacją, że na portalu udostępniane są pliki, do których posiada prawa autorskie. Dzięki temu, że poszkodowany wskazał, które utwory były bezprawnie upublicznione, administratorzy portalu szybko zareagowali i zablokowali je.

Inną drogę walki o swój zysk obrał Hapro Media – polski oddział jednego z francuskich wydawnictw muzycznych, który zgłosił łamanie prawa do administratorów serwisu chomikuj.pl oraz wrzuta.pl. Ten pierwszy przekazał poszkodowanej firmie adresy e-mail i numery IP ponad dwustu użytkowników, którzy udostępniali pliki muzyczne poza oficjalnym kanałem dystrybucji. Hapro Media zdecydowało samo zatroszczyć się o swoje należności i rozesłało maile do właścicieli tych kont o treści: albo zapłacą odszkodowanie za pliki muzyczne albo ich sprawa trafi do prokuratury. Firma fonograficzna upomniała się o prawa m.in. Macieja Maleńczuka, Pawła Kukiza i Marysi Sadowskiej.

Cel jest szczytny, tyle że realizowany niecałkiem zgodnie z prawem – mówi Wojciech Machała, ekspert ds. prawa autorskiego. Wątpliwości prawne budzi sposób, w jaki przedstawiciel firmy fonograficznej dotarł do adresów mailowych internautów.

Wprawdzie administratorzy serwisów są zobowiązani do ujawniania danych użytkowników podejrzewanych o złamanie prawa – przyznaje Olgierd Rudak, ekspert ds. prawa w Internecie. – Ale firma ta nie ma pełni praw autorskich do skradzionych utworów, jest tylko reprezentantem ich właściciela. Ujawnienie jej danych internautów przez administratorów portali było bezprawne – uważa Rudak.

Hapro Media posiada prawa autorskie jedynie do albumów: „Starsi panowie” Macieja Maleńczuka i Pawła Kukiza oraz „Demakijaż” Marii Sadowskiej.

Jeden z internautów udostępnił nielegalnie płytę Katie Meluy. Wyliczono, iż jest on wydawcy winien 1260 zł zadośćuczynienia. Według „Gazety Prawnej” na podpisanie ugody i zapłacenie kary zdecydowało się już blisko sto osób.

Walka z piratami internetowymi toczy się bez przerwy. Użytkownicy udostępniający nielegalnie jakiekolwiek pliki w Internecie są w większości, dlatego udaje im się często uniknąć kary. Wszelkie inicjatywy zmierzające do ukrócenia tego procederu są potrzebne.

n.d.
Autor: 
Nathan

Twój komentarz:

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Więcej informacji na temat formatowania


CAPTCHA
Sprawdzanie wiarygodności (jeśli obrazek nie jest wyświetlony poprawnie, spróbuj otworzyć stronę w innej przeglądarce, albo kliknij prawym przyciskiem myszy i odblokuj).
Image CAPTCHA
Enter the characters shown in the image.
REKLAMA:

Wiadomości

Dlaczego News Telegraf ?

+ przegląd markowych źródeł (Gazeta Prawna, Rzeczpospolita, Wyborcza...)

+ wybór najważniejszych i najciekawszych tematów

+ dziennik niezależny politycznie

+ weryfikacja informacji

+ monitorowanie błędów i stronniczości

+ tylko przyjazne reklamy (nieutrudniające czytania)

Więcej >>

News Telegraf zawiesza działalność

Fot. News Telegraf

Ze względu na braki kadrowe dziennik News Telegraf zawiesza działalność do odwołania.

Fontanna niezgody

Kościół Mariacki

Skandal w Krakowie. Projektant nowej fontanny na Rynku Głównym zarzuca miastu, że zrealizowało inwestycję niezgodnie z zamysłem jej twórców. Z kolei zdaniem wielu mieszkańców, wodotrysk to synonim kiczu.

Zmiana w zasadach finansowania inwestycji ekologicznych

kolektor słoneczny, fot. Stefan Thiesen

Sejm przyjął w piątek nowelizację ustawy Prawo ochrony środowiska, zgodnie z którą samorządy będą mogły dofinansować inwestycje ekologiczne, wdrażane przez osoby fizyczne, wspólnoty mieszkaniowe, osoby prawne i przedsiębiorców.

Reklama: