Polska rozgromiła Belgię
Data dodania: pon., 08/16/2010 - 09:31Mecz z Belgami był meczem o wszystko. Porażka definitywnie przekreślałaby szansę na gre w Eurobaskecie w 2011 roku po przegranych z Gruzją 84:65 oraz Bułgarią 74:70. Polacy podeszli do tego spotkania bardzo skoncentrowani. Dla trenera Igora Griszczuka największym problemem przed meczem był brak typowego drugiego rozgrywającego Krzysztofa Szubargi, który nabawił się kontuzji. Z tego powodu Łukasz Koszarek musiał rozgrywać przez większą część meczu. Wspomagali go w tym Thomas Kelati oraz Dardan Berisha.
Pierwsza połowa w konfrontacji reprezentacji Belgii i Polski wyglądała dosyć wyrównanie. Wszystkie punkty, które zdobywali Polacy (głownie Lampe i Gortat) spod kosza, Belgowie szybko nadrabiali "trójkami". Wynik po dwóch kwartach wynosił 51 do 44 dla biało - czerwonych. Przełomem okazała się pierwsza kwarta drugiej połowy, w której Belgowie zdawali się stracić zapał do gry i rzucili tylko 8 oczek, za to Polacy czuli się świetnie zarówno w akcjach podkoszowych jak i w rzutach z półdystansu. W tej kwarcie właśnie reprezentacja z orłem na piersi osiągnęła największe prowadzenie 23 punktami (78:55).
Czwarta kwarta to już tylko utrzymywanie przewagi. Najlepszym podsumowaniem wydaje się pomeczowy komentarz naszego rozgrywającego Łukasza Koszarka: Najważniejsza jest wygrana. Wiedzieliśmy, że nie możemy przegrać tego meczu, dlatego od początku do końca byliśmy skoncentrowani. W pierwszej połowie Belgowie nękali nas trójkami, ale później udało ich się zatrzymać. Poszliśmy w tym meczu do przodu. Jeśli dalej będziemy tak grać to awans do mistrzostw Europy jest możliwy.
Trzonem zespołu okazali się Ci, w których ciągle pokładamy największe nadzieje: Marcin Gortat, który rzucił 29pkt oraz Maciej Lampe - 24pkt.
Polacy nadal są faworytami tej grupy. Na razie przydarzyły im się tylko te wyjazdowe porażki z Gruzją i Bułgarią, ale sprawa awansu nadal jest otwarta.Pozwoliliśmy w tym meczu Marcinowi Gortatowi i Maciejowi Lampe na zbyt wiele. Rozegrali się i nas skarcili. Pierwszą połowę zagraliśmy jeszcze jako tako, gorzej było po przerwie - przyznał po zakończeniu spotkania trener reprezentacji Belgii Eddy Casteels.
Nie można jednak zapominać, że każdy następny mecz także będzie meczem o wszystko, a nawet jedna porażka przekreśla szansę na awans. Kolejne spotkanie już jutro z Gruzją.
Wypróbuj e-tygodniki - 2 PLN taniej, nie zajmują miejsca, nie niszczą się !
Twój komentarz:
Sport
Dlaczego News Telegraf ?
+ przegląd markowych źródeł (Gazeta Prawna, Rzeczpospolita, Wyborcza...)
+ wybór najważniejszych i najciekawszych tematów
+ dziennik niezależny politycznie
+ weryfikacja informacji
+ monitorowanie błędów i stronniczości
+ tylko przyjazne reklamy (nieutrudniające czytania)
Kolejna kolejka eliminacji do Euro 2012 za nami
Data dodania: ndz., 10/10/2010 - 13:23Caroline Wozniacki liderką światowego rankingu
Data dodania: czw., 10/07/2010 - 18:15Paulo Bento nowym trenerem reprezentacji Portugalii
Data dodania: pon., 09/27/2010 - 16:29Reklama:


');